polski english

Tagi

Werniks — po co kładzie się go na obraz

Obraz olejny „Południe" — koncentryczne koła w żółciach i pomarańczach na perłowoszarym tle

Kiedy ktoś ogląda obraz olejny z bliska, często pyta o warstwę, która błyszczy równomiernie na całej powierzchni — także tam, gdzie farba jest matowa i chropowata. To nie jest farba. To werniks: przezroczysta powłoka nakładana na wierzch, kiedy obraz jest już skończony i wyschnięty.

Co robi werniks?

Trzy rzeczy naraz. Chroni warstwę malarską przed kurzem, dymem i zabrudzeniami, które przez lata osiadają na powierzchni — brud zatrzymuje się na werniksie, a nie w farbie. Wyrównuje połysk: olej wsiąka w płótno nierównomiernie i po wyschnięciu jedne partie obrazu matowieją bardziej niż inne, przez co kolory wyglądają na wypłowiałe miejscami. I pogłębia barwy, zwłaszcza ciemne — granaty i czernie po werniksowaniu odzyskują głębię, którą miały na mokro.

Dlaczego trzeba czekać pół roku?

Bo farba olejna nie schnie przez odparowanie, tylko przez utlenianie. Powierzchnia jest sucha w dotyku po kilku dniach, ale spód warstwy pracuje jeszcze miesiącami. Werniks nałożony za wcześnie zamyka ten proces — pod szczelną powłoką farba nie ma dostępu do powietrza, schnie nierówno i po latach potrafi popękać w siatkę drobnych rys.

Przyjmuje się od sześciu miesięcy do roku, zależnie od grubości warstwy. Przy impasto, gdzie farba leży grubo i fakturowo, czekam dłużej niż przy cienkim laserunku.

Czy werniks można zdjąć?

Na tym polega cały sens. Werniks dobiera się tak, żeby rozpuszczał się w łagodniejszym rozpuszczalniku niż zaschnięta farba pod nim. Konserwator może po dziesięcioleciach zdjąć pożółkłą powłokę razem z brudem i położyć nową, nie dotykając warstwy malarskiej. Dlatego stare obrazy po konserwacji potrafią zaskoczyć kolorami — to nie jest odnowienie farby, tylko usunięcie tego, co się na niej przez lata zebrało.

Co to znaczy dla kupującego?

Jeśli kupujesz świeżo namalowany obraz, może być jeszcze niezawerniksowany — i to jest w porządku, taki właśnie powinien być. Warto tylko o to zapytać i wiedzieć, że werniksowanie przyjdzie później. Do tego czasu obraz wiesza się normalnie; trzeba go tylko oszczędzać przy odkurzaniu i nie przecierać powierzchni na mokro.

Obrazu olejnego nie myje się wodą ani środkami czyszczącymi — nigdy, także po werniksowaniu. Kurz zdejmuje się miękkim, suchym pędzlem.