Gwasz to farba wodna o tym samym spoiwie co akwarela, ale z większą ilością pigmentu i dodatkiem bieli lub kredy. Ta jedna różnica w składzie zmienia wszystko: gwasz nie prześwituje, tylko kryje to, co jest pod spodem.
W akwareli światło robi biel papieru, więc miejsca najjaśniejsze trzeba zaplanować i ominąć od pierwszego pociągnięcia. W gwaszu jest odwrotnie — jasny kolor kładzie się na ciemnym na końcu. Dlatego gwaszem można malować na papierze barwnym albo szarym, a rozjaśnienia dokładać wtedy, gdy widać już, gdzie są potrzebne.
Gwasz schnie na matową, równą powierzchnię bez smug i połysku, wiernie oddaje płaskie plamy koloru i dobrze znosi reprodukowanie. Przez to od stuleci towarzyszył rysunkom roślin i ptaków przygotowywanym do druku — a i dziś nadaje się tam, gdzie liczy się czysty, jednolity kolor i wyraźny kontur.
Obie farby dają się łączyć na jednym arkuszu: przejrzysta akwarela buduje tło i cień, a kilka dotknięć gwaszem przywraca światło, którego w akwareli już nie ma jak odzyskać. Trzeba tylko zachować proporcję, bo gwasz użyty wszędzie odbiera pracy przejrzystość, która jest największą zaletą papieru.
Prace na papierze, w których liczy się właśnie ta przejrzystość, znajdziesz w galerii akwarele.