Duża, granatowa forma w kształcie serca albo liścia zajmuje prawie całe płótno. Farba spływa po niej pionowymi smugami, jakby dopiero co padał deszcz. W lewym górnym rogu formy tkwi przypięta spinaczem biurowym mała, biała karteczka.
Karteczka jest pusta. To jest cały obraz: ktoś zostawił wiadomość i albo jej nie napisał, albo deszcz ją zmył.
Zestawienie ręcznie malowanej, ciekącej materii z jednym przedmiotem biurowym jest tu celowe i niewygodne. Spinacz nie należy do tego świata i właśnie dlatego przykuwa wzrok.
Mały kwadrat, praca kameralna — dobrze wisi pojedynczo, na wysokości wzroku.
Olej na płótnie, 60 × 60 cm. Praca sprzedana — zostaje w archiwum, żeby było widać, skąd wzięły się obrazy dostępne dziś. Podobne motywy są w galerii obrazów olejnych.
Wiadomość została wysłana!