Pejzaż, w którym zamiast gór stoją rośliny. Cztery pionowe, zaokrąglone u góry kolumny wyrastają z białej piany przy dolnej krawędzi, a ich powierzchnię pokrywa mozaika turkusowych pól obwiedzionych srebrem.
Tło jest zupełnie płaskie i jednolicie turkusowe — bez nieba, bez głębi, bez cienia. Odjęłam wszystko, co mogłoby powiedzieć, jak daleko to jest i jak duże.
Dopiero wtedy skala robi się niepewna: to mogą być cztery kilkucentymetrowe kiełki albo cztery wieże. Ta niepewność jest tu głównym tematem.
Praca mocna kolorystycznie, do wnętrza, które udźwignie jeden dominujący kolor.
Olej na płótnie, 100 × 120 cm. Praca sprzedana — zostaje w archiwum, żeby było widać, skąd wzięły się obrazy dostępne dziś. Podobne motywy są w galerii obrazów olejnych.
Wiadomość została wysłana!