Ogród francuski, w którym ktoś zamienił kilka krzewów. Białe i szare formy złożone z ułożonych jedna na drugiej kul stoją w regularnym rytmie, jak strzyżone bukszpany. Między nimi wyrastają błękitne stożki pokryte siatką komórek.
Tło jest ciepłe, ochrowo-szare, rozmyte jak ściana starego muru. Grunt pod formami blady, prawie biały.
Cały obraz jest o tym jednym wtrąceniu: reszta jest uporządkowana i geometryczna, a te niebieskie stożki nie pasują ani kolorem, ani powierzchnią. Nie usunęłam ich i to jest sedno.
Praca dekoracyjna, ale z niepokojem pod spodem. Dobrze wisi pojedynczo.
Olej na płótnie, 100 × 100 cm. Praca sprzedana — zostaje w archiwum, żeby było widać, skąd wzięły się obrazy dostępne dziś. Podobne motywy są w galerii obrazów olejnych.
Wiadomość została wysłana!