Róże zwykle bronią się przed dotykiem swoimi ostrymi kolcami. Na rozżarzonym, złocisto-żółtym tle pnie się pojedyncza łodyga róży, gęsto uzbrojona w ostre kolce.
Ta jest wyjątkowa, gdyż kolce zwróciła przeciw sobie i rani swoje własne ciało. W ten sposób zyskała ludzkie cechy. Granatowe, rozchylone kwiaty i przygaszone, brązowozłote liście układają się w smukłą, pionową kompozycję pełną napięcia między pięknem a bólem.
Nie wiem, czy jakakolwiek roślina działa wbrew sobie i niszczy się zadając sobie ból, jeżeli nie wymaga tego interes innych osobników gatunku. Człowiek, niestety, czasem tak się zachowuje. Ciepłe światło tła zdaje się pulsować wokół ciemnych płatków, potęgując dramatyzm sceny. Zestawienie intensywnej żółci z głębokim granatem nadaje pracy zmysłowy, niemal teatralny wyraz. To wyrazisty, wertykalny obraz, który stanie się mocnym akcentem w nowoczesnym salonie lub eleganckim korytarzu.
Olej na płótnie, 100 × 50 cm. Praca oryginalna, jeden egzemplarz, sygnowana, z certyfikatem autentyczności.