Są to rośliny uważane za chwasty. Często niezauważane, a spójrzcie jakie piękne. Ciemny, głęboko wcinany liść ostu przecina kwadratowy kadr po skosie, wypełniając go swoją zębatą, kolczasto zakończoną krawędzią.
Fotografuję na dzikich łąkach warszawskich. Prowadzę światło tak, że jasna nerwacja świeci na tle butelkowej zieleni jak siatka delikatnych żyłek — cała powierzchnia blaszki zamienia się w rysunek. Tło utrzymane jest w bardzo jasnym, seledynowo-perłowym tonie, który izoluje kształt i nadaje mu charakter herbarium.
Nastrój jest chłodny, botaniczny i uporządkowany, z nutą naukowej precyzji. Kwadratowy format doskonale pracuje pojedynczo nad komodą oraz w siatce z innymi botanicznymi kadrami.
Odbitki robię na profesjonalnych, archiwalnych papierach, w limitowanych edycjach. Mogę zaproponować inne formaty. Format odbitki 30 × 30 cm.